Najkrócej mówiąc: O rzeczywistym Bogu nic nie wiadomo. Jedni twierdzą to, inni co innego. Wiadomo natomiast, że bóg jest koncepcją tworzoną przez ludzi od początku istnienia ludzkości. Tych koncepcji było i jest wiele, zmieniają się wraz z rozwojem kultury. Zjawisko boga bada się w ramach antropologii kultury, psychologii, socjologii, historii.

Bóg jest wytworem ludzkiej wyobraźni i namiętności. Powstaje w wyniku metafizycznych doznań, halucynacji, urojeń, przywidzeń i szaleństwa. Świętemu Pawłowi Jezus objawił się w snach i widzeniach – o czym św. Paweł informuje w swoich listach. Historia chrześcijaństwa pełna jest tak zwanych charyzmatyków, którzy mieli częste i bezpośrednie boskie objawienia.

Ludzki mózg ma umiejętność wytwarzania przeżycia religijnego, medytacyjnego i religijnych halucynacji. Jest to dobrze opisana fizjologiczna zdolność ludzkiego mózgu, umiejętność uboczna, powstająca z połączenia innych funkcji poznawczych mózgu, wytworzonych w procesie ewolucji. Nie ma jednego obszaru mózgu odpowiadającego za religię. Doświadczenie religijne wyłania się jako wynik działania empatii, przewidywania motywacji innych ludzi, zdolności domyślania się uczuć i emocji u innych. I nie tylko ludzi. Każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, co czuje piesek, czy papużka, a nawet wczuć się w los pudła kartonowego wyrzuconego na śmietnik. Dlatego tak kochamy opowieści, które pozwalają nam się wczuć w bohaterów, utożsamić z nimi. Tak samo jest z naszymi bogami. Bogowie powstają jako opowieści, w których naturze przypisywane są cechy ludzkie, w których ożywia się drzewa, zwierzęta, powietrze, pioruny. Wszyscy bogowie istnieją jako bohaterowie swoich opowieści. I tym właśnie jest religia: poruszającą opowieścią o Bogu, Jego przygodach, dokonaniach, motywacjach i uczuciach.

Rzeźba biskupa nad którą sterczy posąg Jezusa
Sanktuarium Jana Pawła II w Radzyminie. Foto: Rafał Betlejewski

Dobrze opowiedziana historia ma siłę bezpośredniego i intymnego oddziaływania. Każdy z nas wyobraża ją sobie trochę inaczej, dopowiada własne wątki, uzupełnia ją o swoje doświadczenie. To samo dzieje się z bogiem. Właściwie każda osoba zapytana o to, kim jest Bóg, poda inną definicję, inny opis Boga, gdyż każdy z nas opowie tę samą historię inaczej.

Można powiedzieć, że bóg jest jedną z najsłabiej opisanych koncepcji w kulturze, jednocześnie jedną z najtrwalszych, opartych o indywidualne przekonania i doświadczenie ludzi wierzących.

Warto zapamiętać taką myśl: koncepcja Boga, jak każda inna koncepcja, jest kreacją ludzkiej wyobraźni i zjawiskiem ludzkiej kultury. Niezależnie od tego, czy Bóg “rzeczywiście” istnieje, czy też nie, wszystko, co o nim wiemy, pochodzi z naszych własnych intuicji, mitów i przekonań. To samo dotyczy innych wielkich koncepcji kulturowych, jak Sprawiedliwość, Prawda, Piękno itd. Nie ma żadnego dobrego racjonalnego sposobu, by potwierdzić przekazy o tym, że Bóg się “ukazał” ludziom, że do nich “przemówił”, że jest z nimi w jakimś “kontakcie”. To są kwestie indywidualnej wiary, nie zaś przedmiot naukowego dociekania, gdyż po prostu nie da się zaprojektować żadnego eksperymentu, który miałby potwierdzić lub zanegować taką “komunikację”.

Istnienia Boga nie da się wykluczyć. Tak samo jak i nie można go potwierdzić. Nie da się więc też wykluczyć ani potwierdzić tego, kim jest, jakie ma cechy, co myśli lub nie myśli, czego chce lub nie chce i jakimi motywacjami się kieruje. Każda koncepcja Boga może być słuszna, każda fałszywa. Czy koncepcja Kryszny jest prawdziwsza niż koncepcja Zeusa? Czy koncepcja boga Ra jest bardziej fałszywa niż koncepcja Jezusa? I dlaczego? Tego nie da się stwierdzić. Można natomiast badać te koncepcje z punktu widzenia antropologii kultury, polityki, historii, socjologii, psychologii itd. Można się zastanawiać, jaką rolę odgrywają w swoich społeczeństwach ludzie, którzy twierdzą, że “mają kontakt z Bogiem”, że “Bóg do nich przemówił”. Jeśli na podstawie tych twierdzeń uzyskują większy wpływ społeczny, władzę, pieniądze, pozycję, można ze sporym prawdopodobieństwem zakładać, że ich “kontakty z Bogiem” są strategią uzyskiwania tych przywilejów.

Spójrzmy, co mówi na ten temat katechizm KK:

  • Bóg jest Duchem nieskończenie doskonałym, Stworzycielem nieba i ziemi.

A co to znaczy, że jest duchem?

  • Pan Bóg jest Duchem to znaczy, że jest niewidzialny, nieśmiertelny, nie ma ciała, ale ma rozum i wolną wolę.
  • Pan Bóg jest Duchem nieskończenie doskonałym, to znaczy, że posiada On wszystkie możliwe doskonałości.
  • Bóg jest wieczny, wszechmocny, niezmienny, sprawiedliwy, miłosierny, cierpliwy, bogaty w łaskę, dobry, nieskończony.

Wystarczy spojrzeć na te wszystkie stwierdzenia, by natychmiast dostrzec, że żadnego z tych stwierdzeń nie można dowieść, żadnego nie można wykluczyć. Gdybyśmy stwierdzili na przykład, że:

  • Bóg jest doskonale mały, jego ciałem jest Wszechświat.
  • Bóg jest doskonale pokorny i skromny. Bóg nie chce z nikim rozmawiać ani na nikogo wpływać.
  • Bóg jest doskonale nieobecny, doskonale zmienny, zawsze oddalony, całkowicie zamknięty. Celem Boga jest przestać istnieć, co stało się i nie stało jednocześnie.

to w jaki sposób można by udowodnić, że tak nie jest?

Czego nie powie Ci ksiądz? Że o bogu nie wiadomo nic, a Kościół katolicki opowiada po prostu pewną opowieść o bogu, która nam wydaje się zrozumiała, z którą potrafimy się utożsamić. Takich historii było i jest mnóstwo, a każda tak samo prawdopodobna.

1 Shares:
Spróbuj udzielić swojej racjonalnej odpowiedzi na to pytanie.
Pamiętaj, że Twój komentarz może trafić do książki, więc przemyśl odpowiedź i podpisz się.
Dodaj komentarz
You May Also Like